Jedno źródło przewlekłego stresu, o którym mało kto myśli

Jedno źródło przewlekłego stresu, o którym mało kto myśli


Hormony kojarzą się głównie z dietą, stresem, snem i badaniami krwi. Rzadko kiedy myślimy o tym, że ich równowaga może mieć związek ze stanem zębów i dziąseł. A jednak organizm działa jak system naczyń połączonych. To, co dzieje się w jamie ustnej, może realnie wpływać na gospodarkę hormonalną, a tym samym na energię, metabolizm i tempo starzenia.

Stany zapalne w jamie ustnej a kortyzol

Kortyzol to hormon stresu, który w krótkim czasie jest nam potrzebny. Problem zaczyna się wtedy, gdy jego poziom jest podwyższony przewlekle. Jednym z czynników, który może to powodować, są niewidoczne na pierwszy rzut oka stany zapalne w jamie ustnej.

Krwawiące dziąsła, kamień nazębny czy nieleczona próchnica są dla organizmu sygnałem alarmowym. Układ odpornościowy reaguje, a ciało przechodzi w tryb czujności. Efektem może być podwyższony kortyzol, napięcie, trudności z regeneracją i uczucie ciągłego zmęczenia.

Z perspektywy longevity to jeden z mechanizmów, które przyspieszają starzenie, nawet jeśli nie odczuwamy bólu.

Wpływ zdrowia jamy ustnej na metabolizm i insulinooporność

Przewlekły stan zapalny ma też wpływ na sposób, w jaki organizm radzi sobie z glukozą. Zaburzenia w jamie ustnej mogą nasilać procesy zapalne w całym ciele, a to z kolei sprzyja rozwojowi insulinooporności.

W praktyce może objawiać się to spadkami energii po posiłkach, trudnościami z utrzymaniem prawidłowej masy ciała czy większą ochotą na słodkie przekąski. Zdrowa jama ustna pomaga ograniczyć jeden z czynników, który obciąża metabolizm. To drobny element, ale w długiej perspektywie bardzo istotny dla stabilności hormonalnej.

Tarczyca, odporność i „cichy” stres zapalny

Tarczyca jest wyjątkowo wrażliwa na przewlekły stres i stany zapalne. Jeśli organizm przez długi czas zmaga się z mikrozapaleniami, może to wpływać na jej funkcjonowanie pośrednio, poprzez układ odpornościowy i poziom kortyzolu.

Choć problemy z tarczycą mają wiele przyczyn, zaniedbane zdrowie jamy ustnej bywa jednym z elementów, który dokłada kolejną cegiełkę do zaburzeń równowagi. W filozofii longevity chodzi właśnie o to, by usuwać takie drobne, ale stałe obciążenia, zanim zaczną się kumulować.

Zdrowie jamy ustnej a płodność

Równowaga hormonalna ma ogromne znaczenie również dla płodności. Przewlekły stan zapalny może wpływać na cykl, jakość owulacji i ogólną kondycję organizmu. Coraz częściej zwraca się uwagę na to, że zdrowie jamy ustnej powinno być elementem przygotowania do ciąży zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.

Zdrowe dziąsła i zęby to mniejsze obciążenie dla organizmu, lepsza regeneracja i stabilniejsze środowisko hormonalne. To kolejny przykład na to, że stomatologia nie dotyczy tylko uśmiechu, ale całego ciała.

Dlaczego dbałość o zęby wspiera równowagę hormonalną?

Longevity opiera się na prostym założeniu: im mniej przewlekłych stanów zapalnych, tym lepiej funkcjonuje organizm. Zdrowa jama ustna to jeden z najłatwiejszych obszarów, nad którymi mamy realną kontrolę. Regularne przeglądy, higienizacja i szybka reakcja na pierwsze objawy zapalne pomagają utrzymać równowagę, która sprzyja stabilnym hormonom, dobrej energii i wolniejszemu starzeniu.